Lekcja na temat legend pińczowskich odbyła się 11 czerwca w holu Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Pińczowie.
Historię miasta Pińczowa czerpiemy z kronik. Dowiadujemy się z nich, że w 1424 r. wieś i zamek Piędziców kupił Zbigniew Oleśnicki, a w 1428 r. uzyskał od króla Władysława Jagiełły dokument lokacyjny. Od tego momentu Pińczów stał się miastem. Jednak historia miejscowości określanej nazwą Piędziców jest starsza niż podają kroniki.
Skąd zatem można zaczerpnąć wiedzę o dawnych czasach? Skąd wiadomo, w jaki sposób powstała nazwa i herb miasta i od czego lub od kogo pochodzi nazwa rzeki Nidy? Wszystkie te informacje możemy znaleźć w legendach, czyli historiach, które początkowo funkcjonowały w przekazie ustnym i opowiadają o dawnych czasach i ludziach, którzy wtedy żyli. Czasem zawierają jakieś elementy magiczne, ale opisują wydarzenia historyczne lub takie, które są uważane za historyczne.
11 czerwca w holu Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Pińczowie odbyła się lekcja na temat legend pińczowskich. Uczniowie dwóch klas czwartych Szkoły Podstawowej nr 1 w Pińczowie poznali legendy opowiadające o powstaniu nazwy miasta, herbu oraz nazwy rzeki Nidy, a także o powstaniu herbów trzech rodów magnackich, których członkowie byli właścicielami Pińczowa: Oleśnickich, Myszkowskich i Wielopolskich. Opowiedział o nich kierownik pińczowskiej filii Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej im. Gustawa Herlinga-Grudzińskiego w Kielcach Robert Karpiński.
Swoją wypowiedź oparł na prezentacji własnego autorstwa pt. „Legendy pińczowskie”. W drugiej części lekcji nauczyciel zastosował metody aktywizujące. Uczniowie mieli wypisać na tablicy synonimy słowa „legenda” oraz przymiotniki określające legendę. Mogli przy tym skorzystać z pomocy przygotowanych przez prowadzącego oraz mieli możliwość zapoznać się z też książkami zawierającymi legendy i informacje o Pińczowie. Lekcja odbyła się we współpracy z Bogumiłą Wójtowicz i Elżbietą Nowacką-Szkołą z Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Pińczowie. Serdecznie dziękujemy za współpracę.
Marcin Salamon
Ewelina Sokołowska









