Myślał o filmie jak o obrazie, odkrył dla kina Zbyszka Cybulskiego, nie tylko opowiadał historię, ale ją współtworzył. W piątek, 6 marca przypada 100. rocznica urodzin Andrzeja Wajdy – reżysera, który nauczył nas patrzeć na Polskę przez pryzmat wielkich emocji i zapadających w pamięć kadrów. Z tej okazji przygotowaliśmy wystawę, którą można oglądać w holu na pierwszym piętrze.
Andrzej Wajda – wizjoner, zdobywca Oscara i twórca, bez którego polskie kino po prostu by nie istniało. Potrafił jak nikt inny łączyć historię z intymnością, a wielką politykę z ludzkim dramatem. „Kanał”, “Popiół i diament”, “Człowiek z marmuru”, “Człowiek z żelaza”, „Wesele”, “Popioły”, “Ziemia obiecana”, „Pan Tadeusz” – to tylko część filmów reżysera, który wprowadził polskie kino na nowe tory.
Z okazji 100. rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy przygotowaliśmy kilka faktów z życia wybitnego reżysera, o których rzadko wspomina się w podręcznikach:
- Pędzel zamiast kamery – zanim Wajda trafił do łódzkiej „Filmówki”, studiował malarstwo na ASP w Krakowie. To właśnie tam wyrobił swoją niezwykłą wrażliwość plastyczną. Sam mawiał, że reżyserem został dlatego, że… poczuł, iż nigdy nie będzie tak dobrym malarzem, jak jego koledzy.
- Oscarowa „Ziemia obiecana” i… skandal – film, który dziś uznajemy za arcydzieło, podczas premiery w USA wywołał burzę. Został niesłusznie oskarżony o antysemityzm, co zablokowało mu drogę do Oscara w 1976 roku. Sprawiedliwość oddano mistrzowi dopiero lata później statuetką Akademii Filmowej za całokształt twórczości.
- Japoński “Samuraj” z Krakowa – Wajda był zafascynowany kulturą Japonii. To on, za pieniądze z prestiżowej Nagrody Kioto, ufundował budynek Centrum Manggha w Krakowie. Japończycy do dziś uważają go za jednego z najważniejszych ambasadorów ich kultury w Europie.
- Człowiek z… przypadku? – legendarna scena z płonącymi kieliszkami w „Popiele i diamencie” wcale nie była szczegółowo zaplanowana w scenariuszu w taki sposób, w jaki ją znamy. Powstała dzięki improwizacji i genialnemu oku Wajdy, stając się symbolem całego pokolenia.
- Zbrodnia bez kary – ojca reżysera, oficera Wojska Polskiego, zamordowano w Katyniu. Ten osobisty dramat powrócił po latach w filmie Katyń, który był dla Wajdy jednym z najbardziej osobistych projektów.
Warto odwiedzić naszą bibliotekę, by obejrzeć wystawę przygotowaną z okazji 100. rocznicy urodzin Andrzeja Wajdy. Zapraszamy także do naszych multimediów, gdzie można wypożyczyć filmy reżysera.
tekst i fot. Agata Niebudek-Śmiech








